jestem już internet mi działa a ja mam po prostu lenia i nic mi się nie chce ...
mimo lenia który się nie może odczepić jak głód na danio hi hi to jednak powstało trochę prac i NOWY ANIOŁ zupełnie nowiutki model co prawda to pierwszy ale udany
a wyszło to tak nie winie bo teraz spotykam się z moja znajomą Danuśką na wiejskiej świetlicy gdzie przychodzą dzieciaki i nastolatki i nawet seniorki i nie brakuje młodych mam tworzymy małe rzeczy nie jest to może coś wielkiego ale jest i w sumie warto się cieszyć ze spotkań i z tego że coś się dzieje i jak fajnie widzieć jak ludzie są utalentowani i sami o tym nie wiedzą a ten mój aniołek powstał właśnie z pomysłu na świetlicy metodą prób i błędów jest anielski nowy stwór...
A teraz wiosennie bo bardzo tęsknię za wiosną słońcem i ciepłem i zapachem natury
chwale się tez upolowanymi rzeczami w EMAUS czyli SKLEPOWISKO dla cierpliwych mieści sie we Wrocławiu przy ul Rubczaka informacje na pasku bocznym!
A co mi wpadło w oczko to filiżanki wiosenne
a te już kiedyś wam pokazywałam że je zbieram i w EMAUS upolowałam kolejnych 10sztuk
i obrazek mam zamiar pobielić mu tylko ramkę bo bo tego mu brak dostałam go w prezencie za co serdecznie dziękuję
i jeszcze wiosenne przesilenie...
kupuje wiosenne kwiatki bo tak mi się tęskni w marketach prawdziwa wiosna sklepy oferują kwiaty jakie tylko chcemy ja lubię te proste wiejskie zobaczcie to mój szafirek
a teraz tulipan
pozdrawiam
mimo lenia który się nie może odczepić jak głód na danio hi hi to jednak powstało trochę prac i NOWY ANIOŁ zupełnie nowiutki model co prawda to pierwszy ale udany
a wyszło to tak nie winie bo teraz spotykam się z moja znajomą Danuśką na wiejskiej świetlicy gdzie przychodzą dzieciaki i nastolatki i nawet seniorki i nie brakuje młodych mam tworzymy małe rzeczy nie jest to może coś wielkiego ale jest i w sumie warto się cieszyć ze spotkań i z tego że coś się dzieje i jak fajnie widzieć jak ludzie są utalentowani i sami o tym nie wiedzą a ten mój aniołek powstał właśnie z pomysłu na świetlicy metodą prób i błędów jest anielski nowy stwór...
A teraz wiosennie bo bardzo tęsknię za wiosną słońcem i ciepłem i zapachem natury
chwale się tez upolowanymi rzeczami w EMAUS czyli SKLEPOWISKO dla cierpliwych mieści sie we Wrocławiu przy ul Rubczaka informacje na pasku bocznym!
A co mi wpadło w oczko to filiżanki wiosenne
a te już kiedyś wam pokazywałam że je zbieram i w EMAUS upolowałam kolejnych 10sztuk
i obrazek mam zamiar pobielić mu tylko ramkę bo bo tego mu brak dostałam go w prezencie za co serdecznie dziękuję
i jeszcze wiosenne przesilenie...
kupuje wiosenne kwiatki bo tak mi się tęskni w marketach prawdziwa wiosna sklepy oferują kwiaty jakie tylko chcemy ja lubię te proste wiejskie zobaczcie to mój szafirek
a teraz tulipan
pozdrawiam
Anioł jest fantastyczny! Jak wszystkie Twoje anioły! Fajnie, że masz taką świetlicę, gdzie można się spotkać!A mamy, zobaczysz obudzą się!Czego Ci życzę, bo im więcej, tym weselej a i pomysłów więcej! Rok temu wzięłam udział w warsztatach tańca irlandzkiego w takiej małej świetlicy. Poproszono nas o poprowadzenie takich zajęć w weekend. Pojechaliśmy całą ekipą i bawiliśmy się świetnie! Szkoda, że do Ciebie mam daleko, też bym wam potańczyła, trochę ruchu wszystkim się przydaje! Zdrówka, radości i słodkiego lenia! A! Filiżanki są urocze! Kocham filiżaneczki! Buziaki!
OdpowiedzUsuńMoja droga bardzo ci dziękuje za przyjemny komentarz i cieszę się !
OdpowiedzUsuńWiejska świetlica małymi kroczkami rozkręca się i jest gdzie przyjść !
Faktycznie mieszkamy daleko i nici z potańcówki szkoda...ale ja wiosną wybieram się do twojego miasta bo muszę odwiedzić jedno miejsce które mnie męczy od jakiegoś czasu obiecałam sobie wiosną i słowa muszę spełnić co by dało mi już spokój !!!
Len powoli się odczepia i wracam do tworzenia i planuje znowu przemeblowanie z malowaniem domu i dużo bieli pytanie czy się uda? Pozdrawiam cieplutko
O jacie, cudny anioł, a jeszcze na targach rozmawiałyśmy, że przestrzennych nie robimy i proszę, taki piękny za pierwszym razem Ci wyszedł :) Mistrzostwo po prostu!
OdpowiedzUsuńTo Eluniu daj znać! Koniecznie, może udałoby się wypić choć szybką kawkę! Gdybyś miała ochotę i odrobinę czasu oczywiście!
OdpowiedzUsuńHej nowy stojacy jest swietny, fajnie go sobie wymyslilas.
OdpowiedzUsuńKwiaty wiosennr je chyba najbardziej ze wszystkich lubie bo sa najbardziej wyczekiwane, musze tez wybrac sie do kwiaciarni:)
pozdrawiam
ogromnie urokliwe :)
OdpowiedzUsuńMoje drogie no ciesze się że wam się podoba kiedy go skończyłam to jakoś miałam obawy na pokazanie go i umieściłam go na pasku bocznym ale mi przeszło i stwierdziłam a co tam co ma być to będzie !
OdpowiedzUsuńStojący - bardzo ładnie Ci wyszedł!!!Pozdrawiam serdecziutko.papa
OdpowiedzUsuńNapiszę tutaj. Dziękuję za odwiedziny u mnie.
OdpowiedzUsuńOglądam i oglądam... i coraz bardziej jestem zauroczona Twoimi aniołami z masy solnej ( bo chyba są z masy? ), oczu oderwać nie można od nich.
Robisz piękne rzeczy, zostanę tutaj na dłużej!!!
Aniołek jest śliczny taki grubasek :))) Z tą meteopaką to też nie był mój pomysł tylko podpatrzony, oczywiście zgłosiłam chęć udziału w zabawie u mnie znajdziesz linka :)) Pozdrawiam!!!!
OdpowiedzUsuńWitaj!Fajne rzeczy potrafisz robić, a teoje aniołki powalają na kolana.
OdpowiedzUsuńŚliczny ten aniołek, taki zabawnie pękaty - czyżby był ulepiony na butelce? Ja kiedyś próbowałam z gliny schnącej na powietrzu ulepić własnie aniołka na niewielkiej butelce i wyszedł trochę podobnie :)Pozdrawiam ciepło i zapraszam po wyróżnienie!
OdpowiedzUsuńdziękuję i dziękuję za miłe słowa i ciesze się moje drogie
OdpowiedzUsuńOj i kolejne wyróżnienie no w końcu nie mam wyjścia i muszę napisać o tych wyróżnieniach bo mi aż wstyd że tego nie zrobiłam bo mam kolejnego lenia i nie chce mi się nic tylko podziwiam wasze prace dekoracje mieszkań i pomysły a sama nie robię nic bo jakoś tak !
pozdrawiam