anioły

anioły
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiermasz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiermasz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 maja 2012

Majowe zaległosci



Witam



Maj w końcu okazał się bardzo pracowity i piękny zabrakło mi czasu na pisanie na spacer po waszych blogach
za co was przepraszam hm ale też i nie tylko moja to wina bo internet znowu był obrażony  popsuł się  nie

działało radio w dodatku ruter się rozkodował i czekam już 2- tydzień i co nic nadal nie mam go a co do radia
 to się okazało że byłam tak wkurzona na brak netu że kabel odłączyłam i sam sobie narobiłam  hi hi taka ze mnie gapa .

Wpadłam na pomysł i  kabel który jest od radia pociągnęłam na duł do salonu i zaczynam nadrabiać zaległości.

  I chwalę się kolejnymi pracami ,ogrodem i całą resztą piękny żeczy.

Dużo pracowałam w dodatku mamy mały remont w domu ale pierwsze koty za płoty bo poddasze już pomalowane i przemeblowane a sypialnia ma piękny kolor pozostał tylko bałagan książkowo ciuchowy ale to już z górki teraz kolej na dól naszego domu i przyznam że bardzo się tego  boję bo będą duże zmiany ale ja już wiem że będzie pięknie !

Majowa rękodzieło tworzę pełną parą i jak wiecie bywam na cyklicznych  imprezach  gdzie można kupić moje aniołki i nie tylko ....i zapraszam do pięknego ogrodu w Wojsławicach  gdzie oczy warują i łzy płyną ze wzruszenia kolorów a nos wariuje od zapachu jest po prostu pięknie jak w raju i obecnie jest tam wystawa roślin wrzosowatych i w niedzielę będą je wyprzedawać można sobie kupić piękne rośliny do ogrodu oraz skrzydlate piękności z mojej twórczości ...


Komunijnych naprodukowałam całą armię i zdążyłam zrobić kilka fotek 

ostatnio zajęłam się się też scrapem i powstało kilkach fajnych prac wiec się pochwalę

aniołek  i mały scapic super wyszło bynajmniej tak mi się wydaje
pozdrawiam

niedziela, 1 kwietnia 2012

Bardo

Witajcie...)))
Właśnie wróciłam z kiermaszu który odbył się dziś w Bardzie Śląskim oj........... było bardzo zimno wietrznie i padał śnieg i tak zmarzłam że dojść do siebie nie mogę i już nigdy więcej na takie zimna  i szczerze nie podobało mi się zwłaszcza że posłuchałam się i pojechałam na 8 rano porażka i nie potrzebne nerwy  głupota przy tak małej imprezie ściągać rękodzielników z samego rana gdzie kiermasz  rozpoczął się o 13 a ja miałam dosyć do tej godziny i się spakowałam koło 14 bo nie dałam rady z zimna!!!
Ale przyjemności mnie nie ominęły bo była ze mną Iwona z blogu ŚWIAT WIEDZMY zachęcam do zaglądania na bloga Iwony   http://swiatwiedzmy.blogspot.com/2012/03/wielkanoc_26.html
bo jej prace naprawdę zapierają dech w piersi zrobiłam kilka fotek zobaczcie

                                                                                 ****
 
***
 




***

 miałyśmy ubaw z naszego namiotu dużo nie brakowało aby wiatr go porwał  trzymałyśmy z każdej strony i same mało nie pofrunęłyśmy z nim no to jak szybko go rozłożyłyśmy to i szybko go z powrotem składałyśmy bo było nie wesoło ....hm ale co tam namiot,wiatr, marudni ludzie bawiłyśmy się dobrze uśmiałyśmy się do łez zrobiłyśmy wymianki wielkanocne nasze prace zadziwiały i cieszyły objadłam się ciasta pyszne zwłaszcza  miodownik mniam mniam kupiłam tym razem 5 obłędnych kawałków i się delektuję  już w ciepłym domku
i zrobiłam dla was kilka fotek
                                                                                 ***
 
***
 
***
piękny Pan pozwolił zrobić mi zdjęcie i dodać do bloga  byłam oczarowana tymi twarzami malowanymi były perfekcyjne
 a na koniec urzekły mnie prace artystek z Ząbkowic ale zapomniałam imion za co przepraszam a zdjęcia umieszczam jak obiecałam

pozdrawiam z zimna pa buziaki

sobota, 24 marca 2012

Wielkanocny kiermasz w Ząbkowicach Śląskich




Witam cieplutko 
z moim postem dzisiejszym wiosenne drzewko i nie jedno a powstało kilka miałam się nimi pochwalić ale pochłonęła mnie praca i brak mi czasu na blog...
ale jestem podglądam was i wasze urocze prace momentami z wielkimi oczami bo ileż mamy w sobie talentu a pomysły się mnożą bez końca
zapraszam już Wielkanocnie i kiermaszowo

 



Mamy w końcu  wiosnę i  doczekałam się ciepła i dziś zaliczyłam pierwszy w tym roku kiermasz  akurat Wielkanocny który odbył się dziś w Ząbkowicach Śląskich pogoda na życzenie  a wraz z nią moje anielskie twory które cieszyły mieszkańców malowniczego rynku w Ząbkowicach  gdzie odbywał się jarmark rękodzielniczy i degustacyjny   nie zabrakło smacznych kąsków jak serniczki, babki , jabłeczniki, kiełbaski, pasztety , oleje , oczu oderwać nie mogłam i ba objadłam się ale co tam było pyszne aż żałuję że na więcej się nie skusiłam  a co tam dieta i tak już szlag ją trafił ale było mi dobrze z każdym  kęsem  .................

aż żałujcie że was tam nie było

Zaczynając od rynku....
reklama kiermaszu i scena fajnie zorganizowane a co najbardziej mi się podobało brak opłaty za moje stoisko jako rękodzielnika co mnie bardzo cieszyło oby więcej takich miast dla nas!



 
 jestem zadowolona  aniołki rozchodziły się jak bułeczki maślane które są smaczne a moje anioły piękne  ja je kocham do każdego wkładam wiele serca by cieszył czyjś dom !
A to moje anielskie małe stoisko...
***
                                                                                ***
                                                                            ***
Atmosfera była fajna każdy był uśmiechnięty dzieci radosne bo balonów było dużo ale co jest w tych balonach że je tak kochają?
A dla mnie co był frajdą poznawanie nowych ludzi zwłaszcza z zainteresowaniem rękodzieła bo temat się nie wyczerpuje można by gadać i gadać
i nowe blogowe koleżanki a dziś poznałam fajną koleżankę Natalię
http://galeria-natali.blogspot.com/2012/03/kolorowa-wielkanoc.html

 która bawi się papierem i tworzy ekstra rzeczy jestem zachwycona i zrobiłyśmy wymiankę
ja podarowałam jej aniołka 


a wybrałam sobie cudną kopertę bo sama się zakochałam w scrapie i nabywam po malutku wszystkie potrzebne rzeczy by coś powstało a powstają zaproszenia na ślub mojego brata z racji że mam kochaną bratową kupiłam mi masę rzeczy włącznie z maszynką którą mogę wykrajać różne elementy i dużo by tu pisać ale to innym razem może jak stworzę te zaproszenia to wszystko opiszę
a  teraz piękność od Natali

i dodatkowo motyle które uwielbiam
a ten z wykrojnika zamieszkał na moim drzewku
i oczywiście my w roli głównej
kochana siostrzyczko wybacz mi kolczyki ale zapmniałaś to ja skorzystałam hi hi....

                                                                               ***
                                                                                   ***
                                                                                  ***





































oczywiście skusiłam się na ptaszka ceramicznego który jest piękny a ja jestem chętna na kolejny kurs ceramiczny tym razem a co tam uczymy się całe życie i jak jest okazja trzeba korzystać !

pomieszkuje na moim kredensie
i jeszcze kilka fotek ceramiki
i ulotka od Pani która robi te cacka weszłam na ten blog ale nie ma tam ceramiki i nie wiem o co chodzi????
ale zamieszczam jak obiecałam
I ŚLICZNOTKI ANNY ZAKRZEWSKIEJ tel.889-096-192
Ania nie ma jeszcze bloga ale robi śliczne rzeczy najbardziej urzekły mnie pisanki
a miałam sobie kupić z wrażenia zapomniałam  i nie kupiłam a teraz mogę powzdychać do zdjęcia
i jeszcze na koniec chce wam polecić biżuterię naprawdę czarującą

PIĘKNA Z BIELĄ W DUSZY PISZCZAŁAM ALE NIE MOGŁAM SOBIE POZWOLIĆ ...
na koniec już pozdrawiam bo padam pa buziaki