Hej hej
Witajcie kochani o jak się cieszę że znowu piszę nareszcie znalazłam chwilkę dla mojego bloga i dla was i oczywiście odwiedzę was i nacieszę się waszymi pomysłami a zarazem popróbuję waszych przepisów i z chęcią skorzystam z tego czym się dzielicie.
A u mnie jak zwykle praca praca i praca dom dzieci i ogród - ale już uff doprowadzony do porządku udało się co za ulga jeszcze się skusiłam i dokupiłam azalię i rododendron i w prezęcie dostałam brzozę bordowa nawet nie wiedziałam że takie są jakoś nie zwracałam nigdy uwagi na wielkie drzewa bo mam mały ogród wiec z tego powodu gdzieś mi to umknęło ale miejsce dla nie już znalazłam posadzona no i Buzka za taki prezent cmok cmok moja droga ogrodniczko.
Na Wiosnę pełna parą mam spore miejsce jeszcze na azalie i rododendrony i mały kącik ziołowy po środku taki mały tarasik z cegieł nie wiem czemu mnie ta cegła tak inspiruje ale wiem że będzie przy ziołach z wielką metalową białą ławką i krzesełkami ale to plany wiosenne odległeeeee hm aż smutno że tak daleko do wiosny smutno brrrr i to zimno a ja tak nie lubię zimna i tej szarugi ale pewnie nie tylko ja ???Jeszcze kilka kolorów jesiennych z mojego ogrodu i kilka dekoracji a po za tym moje okazy sama strzygę , formuję i po prostu kombinuję hi hi
ostatnie podrygi tej pięknej pani niestety zaczyna jej doskwierać zimno i się już żegna ...
poidło chyba dla ptaków zdobyłam 2 sztuki tylko jeden jest pęknięty nie mam na razie na to pomysłu
muszę zajrzeć do koleżanki z bloga Jagodowy zagajnik blog jest rasowy jestem nim oczarowana i podpytam koleżankę może mi coś doradzi z tym moim drugim ptaszkowym poidłem...
wszystko mi się przydaje jak widzicie takich aniołków zdobyłam z 5 fakt z faktem że są uszkodzone ale nawet te uszkodzenia zdobią
tyle kolorów
a to mój kawałek ogrodu byle by do wiosny
jeszcze są szkoda było mi ich obrywać fajne zdobią łyse drzewko a ptaki mają co dziobać
a to moja dama Leidi dzikuska co za kot wszystkiego się boi przybłędą jest nie chce mi zaufać znacie jakie sposoby by ją do siebie przekonać bo ja sama już nie wiem jak mam to zrobić nic na nią nie reaguje!
to moje pięknotki sama je tak uformowałam piękne są
i doszłam do końca mam nadzieję że nie zanudziłam swoim ogrodem ale jutro zaczynam robić dużo aniołków bo czas zacząć świąteczną przygodę choć choinkowych już kilka powstało
i jeszcze
do miłego buziaki
Witajcie kochani o jak się cieszę że znowu piszę nareszcie znalazłam chwilkę dla mojego bloga i dla was i oczywiście odwiedzę was i nacieszę się waszymi pomysłami a zarazem popróbuję waszych przepisów i z chęcią skorzystam z tego czym się dzielicie.
A u mnie jak zwykle praca praca i praca dom dzieci i ogród - ale już uff doprowadzony do porządku udało się co za ulga jeszcze się skusiłam i dokupiłam azalię i rododendron i w prezęcie dostałam brzozę bordowa nawet nie wiedziałam że takie są jakoś nie zwracałam nigdy uwagi na wielkie drzewa bo mam mały ogród wiec z tego powodu gdzieś mi to umknęło ale miejsce dla nie już znalazłam posadzona no i Buzka za taki prezent cmok cmok moja droga ogrodniczko.
Na Wiosnę pełna parą mam spore miejsce jeszcze na azalie i rododendrony i mały kącik ziołowy po środku taki mały tarasik z cegieł nie wiem czemu mnie ta cegła tak inspiruje ale wiem że będzie przy ziołach z wielką metalową białą ławką i krzesełkami ale to plany wiosenne odległeeeee hm aż smutno że tak daleko do wiosny smutno brrrr i to zimno a ja tak nie lubię zimna i tej szarugi ale pewnie nie tylko ja ???Jeszcze kilka kolorów jesiennych z mojego ogrodu i kilka dekoracji a po za tym moje okazy sama strzygę , formuję i po prostu kombinuję hi hi
ostatnie podrygi tej pięknej pani niestety zaczyna jej doskwierać zimno i się już żegna ...
poidło chyba dla ptaków zdobyłam 2 sztuki tylko jeden jest pęknięty nie mam na razie na to pomysłu
muszę zajrzeć do koleżanki z bloga Jagodowy zagajnik blog jest rasowy jestem nim oczarowana i podpytam koleżankę może mi coś doradzi z tym moim drugim ptaszkowym poidłem...
wszystko mi się przydaje jak widzicie takich aniołków zdobyłam z 5 fakt z faktem że są uszkodzone ale nawet te uszkodzenia zdobią
tyle kolorów
a to mój kawałek ogrodu byle by do wiosny
jeszcze są szkoda było mi ich obrywać fajne zdobią łyse drzewko a ptaki mają co dziobać
a to moja dama Leidi dzikuska co za kot wszystkiego się boi przybłędą jest nie chce mi zaufać znacie jakie sposoby by ją do siebie przekonać bo ja sama już nie wiem jak mam to zrobić nic na nią nie reaguje!
to moje pięknotki sama je tak uformowałam piękne są
i doszłam do końca mam nadzieję że nie zanudziłam swoim ogrodem ale jutro zaczynam robić dużo aniołków bo czas zacząć świąteczną przygodę choć choinkowych już kilka powstało
i jeszcze
do miłego buziaki