Witam
Maj w końcu okazał się bardzo pracowity i piękny zabrakło mi czasu na pisanie na spacer po waszych blogach
za co was przepraszam hm ale też i nie tylko moja to wina bo internet znowu był obrażony popsuł się nie
działało radio w dodatku ruter się rozkodował i czekam już 2- tydzień i co nic nadal nie mam go a co do radia
to się okazało że byłam tak wkurzona na brak netu że kabel odłączyłam i sam sobie narobiłam hi hi taka ze mnie gapa .
Wpadłam na pomysł i kabel który jest od radia pociągnęłam na duł do salonu i zaczynam nadrabiać zaległości.
I chwalę się kolejnymi pracami ,ogrodem i całą resztą piękny żeczy.
Dużo pracowałam w dodatku mamy mały remont w domu ale pierwsze koty za płoty bo poddasze już pomalowane i przemeblowane a sypialnia ma piękny kolor pozostał tylko bałagan książkowo ciuchowy ale to już z górki teraz kolej na dól naszego domu i przyznam że bardzo się tego boję bo będą duże zmiany ale ja już wiem że będzie pięknie !
Majowa rękodzieło tworzę pełną parą i jak wiecie bywam na cyklicznych imprezach gdzie można kupić moje aniołki i nie tylko ....i zapraszam do pięknego ogrodu w Wojsławicach gdzie oczy warują i łzy płyną ze wzruszenia kolorów a nos wariuje od zapachu jest po prostu pięknie jak w raju i obecnie jest tam wystawa roślin wrzosowatych i w niedzielę będą je wyprzedawać można sobie kupić piękne rośliny do ogrodu oraz skrzydlate piękności z mojej twórczości ...
Komunijnych naprodukowałam całą armię i zdążyłam zrobić kilka fotek
ostatnio zajęłam się się też scrapem i powstało kilkach fajnych prac wiec się pochwalę
aniołek i mały scapic super wyszło bynajmniej tak mi się wydaje