Po długiej nieobecności nadszedł czas by coś napisać tylko jakoś nadal nic się nie chce
pogoda za oknem nie wiem jakaś pomyłka czy co ?
Ostatnio jak widzicie lepię i nawet bardzo dużo robię maso solnych aniołków i już wielkanocnych ozdóbek.
Święta zaglądają tuż za rogiem sklepy oblepione są całą masą różności wiosennych i tych barankowo -zającąwych oczu oderwać nie mogę rozglądam się i się rozmarzam co bym sam mogła wyczarować.
Podglądam też wasze blogi i nie ukrywam bo się zachwycam i inspiruję waszymi pomysłami .
Moje solanki tak na początek na surowo bez niczego jakoś udało mi się zrobić fotkę i tak oto wyglądają hm na golaska...................................
wiosna gdzie jest nie ma są za to moje maluszki
baranki w bieli i minki mają śmieszne
nie ma wiosny ja mam choć taką magnolia wygląda jak żywa ale jest sztu......... aż mi smutno tak długo czekamy na tą wiosnę i wciąż jej nie ma co jest....