stwierdziłam że muszę coś zrobić z tą wiosną i poczyniłam ku temu kroki bo przyniosłam gałęzie do domu i czekam czy się nie zdziwię bo może za chwilę je znowu wyniosę bo nic z tego nie będzie ale moje drogie forcysja już lada dzień zakwitnie a bazie mają kotki ciesze się jabłoń poczuła ciepło i widać jak pączki się szybko rozwijają ale efekty oceńcie same na razie tylko martwa natura ale jaka piękna
gałązki jabłonki dzikiej ale mnie ciekawi co z tego będzie a jeśli nic to pójdzie na wianek wiosenny..

gałązka magnoli dostałam i nie smucie się że uciełam bo drzewo ma 5 metrów wiec nawet nie widać że brakuje
ja nie żałuje cieszę się że mam ją w domu w poszukiwaniu sztucznej gałęzi nie znalazłam takiej która by spełniła moje oczekiwania a to co w sklepach proponują to mnie wkurza bo cena masakryczna i do tego liście mnóstwo przecież jak zakwita to nie ma liści !
i nawet jest troszkę słońca
wianuszek dostałam od znajomej Beatki która robi je obłędnie i bardzo mnie inspirują
takie wianuszki można u niej zamówić we Wrocławiu prowadzi sklepik z odzieżą używaną przy bulwarze Ikara w podwórku i wianuszki też są w tym sklepiku wraz z odzieżą serdecznie polecam i zapraszam do tego sklepiku można tam sobie poszperać i nabyć ciekawe rzeczy !
a na koniec pokaże wam moje różyczki z WalĘTYNEK zasuszyłam je bo szkoda było mi ich w....
mam nadzieję że zakwitną moje gałązki to będę się chwalić
pozdrawiam
gałązki jabłonki dzikiej ale mnie ciekawi co z tego będzie a jeśli nic to pójdzie na wianek wiosenny..
a tu forcysja i pigwowiec forcysja mnie zaskoczyła bo bardzo szybko kwiatki swe ukazała ale jeszcze nie do końca
ja nie żałuje cieszę się że mam ją w domu w poszukiwaniu sztucznej gałęzi nie znalazłam takiej która by spełniła moje oczekiwania a to co w sklepach proponują to mnie wkurza bo cena masakryczna i do tego liście mnóstwo przecież jak zakwita to nie ma liści !
wianuszek dostałam od znajomej Beatki która robi je obłędnie i bardzo mnie inspirują
takie wianuszki można u niej zamówić we Wrocławiu prowadzi sklepik z odzieżą używaną przy bulwarze Ikara w podwórku i wianuszki też są w tym sklepiku wraz z odzieżą serdecznie polecam i zapraszam do tego sklepiku można tam sobie poszperać i nabyć ciekawe rzeczy !
a na koniec pokaże wam moje różyczki z WalĘTYNEK zasuszyłam je bo szkoda było mi ich w....
mam nadzieję że zakwitną moje gałązki to będę się chwalić
pozdrawiam
Ale super że przypomniałaś o gałązkach. Koniecznie muszę jutro trochę uciąć do wazonu.
OdpowiedzUsuńJa teraz cały czas w kuchni więc wiosny nie widzę ale mąż mówił że ptaki już pięknie śpiewają . Więc mam nadzieje że ta Pani wiosna nadchodzi.
Pozdrawiam
Usuń weryfikacje obrazkową bo jest uciążliwa. Mnie komentarz za 3 razem zaskoczył;-(
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Weryfikacja to są te wyrazy które musisz wpisać aby dodać komentarz. Te wyrazy są nie wyrazie napisane więc często wychodzi błąd i komentarz się nie dodaje . Musisz u siebie w ustawieniach zmienić i już będzie OK. Weryfikacja zniechęca do pozostawiania komentarzy wiem bo sama z tym miałam kłopot. Spróbuj ją usunąć w ustawieniach bloga.
UsuńPozdrawiam
Też już czekam, kiedy gałązki zakwitną, choć suche badylki tez bardzo mi sie podobają :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Ale bedziesz miala super wiosne jak galazki zakwitna:)
OdpowiedzUsuńRozyczki fajnie zasuszylas, mi zwykle nie udaje sie to.
pozdrawiam
Kochana wszystko ślicznie wygląda!piękne zestawienie!Pozdrawiam.papa
OdpowiedzUsuń