anioły

anioły

niedziela, 11 grudnia 2011

TARGI -TABAKIERA 2011



WITAM...)))
Dziś wzięłam udział w targach  które odbyły się we Wrocławiu przy ul orląt lwowskich  ulica niby znana co do czego przyszło nie mogłam trafić pod wskazany adres ale w końcu mi się udało  z łzami w oczach ale dotarłam do celu  i jak tam weszłam to się trochę przeraziłam bo w myślach było zupełnie co innego ...




rozłożyłam swój stolik  pościeliłam obrus i ułożyłam moje pierniczki i aniołki...


zrobiłam kila koników ...
ale nie zdążyłam zrobić fotek wszystkich biegunów

i z jabłuszkami


oraz całą armię
targi same w sobie jak to targi mas cudownych rzeczy zrobiona przez artystów i ich wspaniałe ręce i umysły i duszę nie mogłam nacieszyć oczu bo wszytko mi się podobało od ceramiki ,biżuterię decoupage ,solanki i.t.d 
ZOBACZCIE ...
poznałam super blogowiczkę AMANOO
też kocha solanki...
Misiaki zamieszkały w moim domu są boskie...


i szyje cudne rzeczy
do tego zrobiłyśmy porównanie naszych aniołków ale miałyśmy ubaw...
i to co szukałam gwiazdki szydełkowe na święta robi kolejna poznana blogowiczka 
siostrostworo.blogspod-com
na zdjęciu są już moje ale domówiłam sobie jeszcze 10 szt. bo są takie jak chciałam...
i czekam na nie !!!
A TO JUŻ BIŻUTERIA ...

WE WROCŁAWIU UL. JEDNOŚCI NARODOWEJ52
WWW.KUFEREKZKORALIKAMI.PL


A TE SĄ MOJE PRZYPADŁY MI DO GUSTU...    

SOLNIAKI 

Poznałam jeszcze kolejną fajną art duszę która robi tylko aniołki samą masą naprawdę były niesamowite !
CERAMIKA.............................................................................................................................................
 I NAWET KTOŚ SZYŁ SZYNKI I KIEŁBASY  ORAZ KASZANKI WYGLĄDAŁY JAK PRAWDZIE....................................................................................................................................




wszystko było fajnie zorganizowane łącznie z telewizją internetową babskie.tv która nas odwiedziła i zrobiła nam reklamę ale zabrakło jednego i  najsmutniejsze było to że nikt tak naprawdę nie wiedział o tych targach i klijętów było nie wielu szkoda bo było naprawdę masę rzeczy do kupienia za niewielkie pieniądze!!!
Ja się ciesze sprzedałam kilka moich prac i wymieniłyśmy się z dziewczynami swoimi art.dziełami za co *DZIĘKUJĘ* do tego masa fajnych znajomości jestem taka szczęśliwa warto brać udział w takich imprezach one uczą i dają dużo nowych możliwości ...

na kolejny raz
 ale się rozpędziłam mam nadzieję że dotrwałyście do końca ...
Na koniec mała niespodzianka moje 1-CANDY urodzinowe i blogowe ale to jutro ....
ZAPRASZAM......I POZDRAWIAM


wtorek, 6 grudnia 2011

MIKOŁAJOWE PRZEMEBLOWANIE

witam...
Ja przed świętami zawsze mam jakieś zwariowane pomysły z przemeblowanie mieszkania   i udało mi się to nawet korzystnie bo mój kredensik otrzymał nowe miejsce pod oknem  i chciałam wam go znowu pokazać ma dla mnie ogromne znaczenie .
Pod oknem wygląda super bo daje tyle ciepła jeszcze brakuje tylko jemioły dodatków świątecznych i tego klimatu ale to niebawem  ....

Dzisiaj już mojemu mężowi oznajmiłam że potrzebuje dużo jemioły musi być, najfajniejsze są takie ogromne kule w tamtym  roku miałam na tarasie i już czekam mam nadzieję że mi je zetnie bo to nie takie proste ...
ale kilka małych obietnic  i same wiecie ....)))


a tak wygląda mój kredensik pod oknem............................................................
a po za kredensem i całą  masą przemeblowań powstały nowe aniołki które produkuję na kiermasze już niedługo się odbędzie bo w tą niedzielę ......
a to mój chyba najpiękniejszy aniołek który zrobiłam i ta czapka sama nie mogę się nim nacieszyć i ba zostaje w moim domu nie ma mowy na odlot 
najśmieszniejsze jest to że tak jest z każdym czy wy też tak macie ...
***
***
***
a to już bajkowy świat dla małej damy 
na razie sama nią jestem bo też mi ciężko się rozstać z takim wózkiem ...
***

i na koniec co by was nie zanudzać robię też piernikowe chatki na kiermasz w mojej gminie...
ostatnio pisałam wam o nowym przepisie SŁONECZNIKOWCA
nie zdążyłam zrobić zdjęć został zjedzony...
ale jak dla mnie był mega kaloryczny ...
pozdrawiam i dziękuję za wszystkie ciepłe słowa ...









piątek, 18 listopada 2011

Z CZERWIENIĄ

WITAJCIE....
ale ten czas ucieka nawet nie wiem kiedy uciekło mi tyle dni od ostatniego posta ....
a do świąt coraz bliżej a ja mam tyle pomysłów .....
powstały aniołki w czapeczkach jak bałwany i takie proste w bieli
do tego skorzystałam z porad ILONY *MOJA PRZYSTAŃ* na temat masy solnej ILA też jest miłośniczką solanek jej ANIOŁECZKI powalają  z nóg   i wykorzystałam pomysł z włosami które są z pakuły przyznam że super wyglądają  ale na początku się trochę przestraszyłam bo pakuła ma nieprzyjemny zapach ale na szczęście znika i całe szczęście choć wcześniej używałam różnych sznurków które dzieliłam lub kupowałam takie sianko następnym razem je pokaże i gdzie można kupić bo jest ekstra i bardzo je lubię albo po prostu można ulepić włosy z masy solnej ....
tylko włosy jednak dodają uroku całej pracy...
jestem nimi zachwycona w tym roku będę miała piękne czerwono białe święta i żywa choina taką lubię ..

.i ozdoby choinkowe
Ozdoby choinkowe są niesamowite sprawia mi to wiele radości bo są super prezentami no i oczywiste że fajnie można sobie zarobić szykuję się na kiermasze Z OKAZJI ŚWIĄT ...
mam dużo pracy i do tego super frajdę wraz z moimi dziećmi  jak widzą masę to aż piszczą  mój młodszy synek to za każdym razem krzyczy ojojo ojojo i nawet ma swój mały wałek zrobię zdjęcia naszej pracy hm wszystko jest w mące ale nic tak nie cieszy jak radość maluchów jest naprawdę fajnie...\

to by było na tyle dziś choć moje solanki nowe się właśnie skończyły suszyć a zrobiłam kilka muchomorków samodzielnych zobaczymy co mi z tego wyjdzie jak pomaluję wiadomo że z foremek wychodzą idealne ale te ręcznie lepione z tego co widzę będą  ładniejsze ale to już niebawem ...


pozdrawiam was  ciepło ....

  i zapraszam na ciasto bo dziś dostałam nowy przepis na * SŁONECZNIKOWCA*

i zamierzam go wypróbować i wam go pokazać no....

buziaki pa pa....





niedziela, 30 października 2011

JESIEŃ

Jesień jest przeurocza dziś zrobiliśmy sobie wycieczkę rowerową z moją rodzinką i było warto!!!
grzybki szkoda że tylko te nie jadalne ale czerwienią się pysznie...



 a to mój młodszy synek Bartoszek wyczailiśmy jagody mniam mniam ...




 a to migawki mojego ogródka i  przyznam że dał mi tak popalić że czasem mi się patrzeć nie chce !!!

Perz zabrał mi nadzieję na piękny ogród ....
 ale złośc mija kiedy już ma się choć takie zakątki ...

pozdrowionka bardzo jesienne........................................................

sobota, 29 października 2011

PIERNIK

Dziś króciutko ale smacznie bo piekłam mojego piernika najlepszego  na świecie ....
przepis dostałam od takiej fajnej BABCI  !!!

TAK WYGLĄDA
jest mięciutki  ,puszysty i co dla mnie najważniejsze nie czuć sody bo zazwyczaj jest wyczuwalna a
 ja tego tak nie lubię ...

PRZEPIS
4JAJKA
1 i 1/2 SZK. CUKRU
1SZK.MIODU I NAJLEPSZY JEST Z MNISZKA(kiedyś zamachem wszystkie składniki łączyłam i okazało się ze nie mam miodu a miałam z mniszka i pomyślałam a dam co będzie to będzie i okazał się najlepszy taki własnej roboty ja robię...)
1 SZKL.OLIWY
1 OP.PRZYPRAWY DO PIERNIKA
1ŁYŻKA KAKAO
3SZK.MĄKI
1SZKL.PIWA
1/2 ŁYŻECZKI SODY OCZYSZCZONEJ
1ŁYŻECZKA PROSZKU DO PIECZENIA

ORZECHY RODZYNKI ZALANE RUMEM(bakalie od upodobań ja dawałam różne przed pieczeniem z godzinkę wsypuję do miseczki i zalewam rumem można zrezygnować z bakali i dodać 
tylko 1 łyżkę rumu ciemnego )
WYKONANIE...
w dużym naczyniu ubić jajka z cukrem dodać miód,przyprawę do piernika,kakao dobrze wymieszać
mąkę  przesiewam 2 krotnie przez sitko wraz sodą i proszkiem i połowę wsypuję do miksowanego ciasta i wlewam połowę oliwy i połowę piwa  jak już się zamiesza szybko powtarzam reszta mąki piwo i olej 
na koniec dodaję bakalie 
przelewam do blaszki z pergaminem i do rozgrzanego piekarnika ( ja rozgrzewam go do 150 stopni potem zwiększam gdy wkładam ciasto na 180 stopni babcia podała że ma się piec 1 godzinę i 15 min ale to za długo na mój piekarnik po 1 godzince jest dobry  być może zależy to od piekarników !!!)
gdy ostygnie polewam czekoladą
PRZEPIS NA POLEWĘ...
1 KOSTKA KASI
1 SZK. CUKRU PUDRU.
3ŁYŻKI KAKAO
3ŁYŻKI WODY
wszystkie składniki wymieszać  w garnku i delikatnie podgrzewać na ogniu by się czekolada rozpuściła 
Sencha żurawina-truskawka polecam
(jeśli macie ochotę na warjację to ja jeszcze dodaję zieloną herbatę
sencha z truskawkami i  wanilia mielę ją na proszek i dodaję do czekolady
ma świetny i taki inny smak )
ja herbatki kupuję tutaj  www.demmer.at
przepis jest super i warto go wypróbować polecam właśnie zjadam ostatni kawałek pyszny
pozdrawiam i miłego pieczenia...
buziaki 






czwartek, 27 października 2011

ŚWIĄTECZNIE

DZIŚ JUŻ TROSZKĘ ŚWIĄT...

moja świąteczna fabryka malutkimi kroczkami idzie do przodu mam już kilka fajnych ozdóbek na choinkę ...
moje ozdoby zrobiłam z masy solnej i wysuszyłam w piekarniku...
nawet fajnie wyglądają nie pomalowane mają w sobie jakiś urok

powstały małe rękawiczki , choineczki, renifery ,dzwonki , gwiazdki,płatki śniegu i wymieniać mogła bym bez końca ponieważ pomagają mi w tym moje foremki i ba moje dzieci ...
rękawicę foremkę zdobyłam na allegro i przyznam się że myślałam że będzie malutka ale okazało się  że jest jak rączka 2 latka wiec super bo bardzo ją lubię pomalowałam na czerwony kolor i odbiłam z szablonu wzór bombki następnie wzór pokryłam delikatnie klejem i posypałam brokatem i taki oto powstał efekt...


ddo tego dzwoneczki z głową renifera....
i renifery ........ foremki są dostępne  w Ikea byłam ostatnio i są wiec polecam  ...
i dokupiłam na allegro kolejny zestaw bo we Wrocławskiej Ikei nie ma a też są rasowe 

te na obrazku są nowością i je kupiłam...


a to już mój świąteczny aniołek ...
i biorę  się  do pracy  bo  internet kradnie mi czas...
życzę udanego popołudnia !













środa, 12 października 2011

MAGNOLIA C..D..


 WITAM....
MAGNOLIA jest już w moim ogródku całkiem spora i ma mnóstwo pączków które zakwitną wiosną  i ma też już swoje miejsce przy tarasie chce się nią cieszyć każdej wiosny i planuję kupić stolik i krzesła metalowe i pomalować na biało tak by miało to fajny klimacik ...
posadziłam też białe i różowe irysy i nie tylko bo i jest migdałek i wiśnia ozdobna która kwitnie na biało ...
dosadzę jeszcze tulipanów  a wiosną  mieczyków też w bieli i różach i wiosna będzie bardzo różowa i biała  uwielbiam te kolory bo są takie delikatne!!!
POCIESZAM się że..........
jest jeszcze DECOUPAGE  i można ozdobić sobie wszystko na co ma się ochotę i własnie magnolia jest na moich meblach  i pudełko które podarowałam mojej siostrze już je pokazywałam ale dam je jeszcze raz...

 i w mojej sypialni też jest jej piękno na toaletce  bo na ramie łóżka wymalowała storczyka hm powiedzmy bo malować to ja za bardzo nie umiem ale chciałam namalować i takie te kwiatki wyszły ....
I MOJE SKRZYDLATE SOLANKI !!!!
 
SERCA SERCA I SERCA........
pozdrawiam i będzie mi miło jak zostawisz kilka cieplutkich słów