- Tak wiec jestem znowu
******
choć jak zwykle zaniedbałam swój pamiętnik blogowy i nie pisałam od lata
ale tak to jest bo sami wiecie czym to jest spowodowane po prostu brakiem czasu .)))
Obecnie jestem zapracowana.....pewno jak każdy z nas
Odwiedzam za to wasze blogi choć na chwilkę i zaglądam by nacieszyć oczy cudeńkami które tworzycie moje serducho wtedy szaleje i dostaje tyle pozytywnej energii do dziłania
*********************************************************************************
Latem przemalowałam mój salon na kolor którego się bałam ale okazał się strzałem w 10-tkę
poza moimi aniołami które nadal produkuję i kartkami pokarze moje wnętrze które ma w sobie moją miłość i przedmioty z duszą które jednym słowem upolowałam za grosze a efekty są cudne aż mi się nie chce wychodzić..... tak wiec oszalałam i pobieliłam meble i wszytko co się dało ...
dodatki są oczywiście z Ikei która zawsze czymś mnie zaskoczy po prostu LOVE....
******
A to mój okaz długo czekałam i się zastanawiałam czy by coś z nim zrobić był ciemny
czekoladowy nie było widać dekoracyjnych motywów gdzie biel je podkreśliła
dodatkowo była szyba która wiecznie była brudna i ciężko się ją otwierało
i przyznam że go nie czyściłam do drewna... chciała żeby pod wpływem tego co na nim było
zmieszać z bielą i przetrzeć.
Dodatkowo chciałam dodać trochę kremowej farby
ale okazała się nie potrzebna bo zaszła reakcja i kolory same się wytworzyły
początkowo taki był żółty że mnie to przerażało aż sobie myślałam co ja dobrego narobiłam
tak bieliłam i tarłam że efekt wyszedł perfekcyjnie D:)))
jest taki jak go widziałam kiedy zamykałam oczy bajkowy i mój
Po kredensie pomalowałam stolik od babci i zrobiłam w taki sam sposób
tylko farbę białą i przetarłam papierem.
Zawiesiłam w oknie obrus który wypatrzyłam na targu staroci od
Pani Starszej misterna robota tak dopracowana że aż
się napatrzeć nie mogę jest piękna i tez już moja.
Kosze kupiłam w Ikei
tylko że już dziś tej półki nie ma
bo stoi coś innego kolejna fantastyczna odnowa
dziś dopiero wstawiona nowe fotki jutro i ciąg dalszy będzie jak to teraz wygląda
zagracam ale kocham przedmioty i nie umiem bez nich żyć
musi być dużo!!!
Anioł ma już swoja właścicielkę ja się nim na cieszyłam została mi tylko fotka
a królik mi się trafił tak jakoś ...
PUDROWY RÓŻOWY
BŁĘKIT KOCHAM TE KOLORY
mam kilka fajnych dodatków
i robię moje aniołki
TO JA W KOLORACH JAK MOJE ANIOŁY
TO BUZIAKI PA....









cudne zdjęcia i piękne prace
OdpowiedzUsuńRenowacja bomba i aniołki urzekajace!!!
OdpowiedzUsuńdziękuję i cieszę się :)
OdpowiedzUsuńŚliczne aniołki ! Pozdrawiam - M.
OdpowiedzUsuńPrzepiękny dom i cudowne romantyczne wnętrza, są takie przytulne i ciepłe, że aż chciałabym u Ciebie zamieszkać <3
OdpowiedzUsuń