anioły

anioły

poniedziałek, 27 maja 2013

w podziękowaniu

Cześć wszystkim
jestem już od stresowania i odprężona 
komunia synka odbyła się w jak najlepszym porządku 
emocje dawały w kość nie było łatwo ale w jednym słowie wszystko się udało
 i teraz już tylko wspominamy i cieszymy się .
Miałam dużo pracy z przygotowaniem przyjęcia bo robiłam w domku dodatkowo lepiłam aniołki dla gości i też na zamówienia co tu się rozpisywać pochwalę się co nowego ostatni wymodziłam.
Na początek moi synkowie 




i anioły które wykonałam w tym czasie








 i pudełko w prezenciku dla Księdza od Rodziców moje pierwsze samodzielne !


 wianeczki aż 27 sztuk dla każdego dziecka  oj dużo pracy ale było warto!
a jeszcze na koniec mój komplet ogrodowy przerobiony

środa, 8 maja 2013

Nareszcie ciepło



Witajcie


jest w końcu ciepło i chce się żyć ,cieszyć , szaleć 
w moim przypadku nawet lepić aniołki no to kocham ...
tymczasem po za anielskim szaleństwem 
dużo pracy w ogrodzie i domu
przygotowujemy się do pierwszej Komunij świętej 
naszego syna Konrada
Stres może jeszcze mały i oby go nie przybyło bo jest nie potrzebny!!!
Ogród kwitnie i zieleni się ale i nie obyło się bez strat 
po jesiennym przesadzani rośliny niektóre bardzo to odchorowały a inne 
zupełnie padły żal w sercu i trochę łez było no ale 
muszę nadrobić podosadzać i cieszyć się tym co jest ...
i tym ciepłem jest nieocenione zima dala nam w kość
magnolie które miałam przez wiele lat zmarzły mi w tamtym roku 
ale zaś w tym pojawiła się nowa oby została na zawsze!
Na Wrocławskim  młynie znalazłam wyczekiwana ławkę z krzesłami 
jest już przerobiona ale to w następnym poście bo różnica jest ogromna 
najgorsze było ją dotachać do samochodu 
ale udało się i już jutro kawkę będę pić ...
tu obdrapana i obskurna ale zostało tylko zdjęcie ...

wianuszek od Beatki po prostu nie umiem czegoś nie kupić w jej kwiaciarni są cudowne...

i nowe anielskie ...........................................nocą i dniem












buziaki do miłego

niedziela, 31 marca 2013

Zaproszenia dla Oli

W bardzo szybkim tempie jeszcze chwilkę przed świętami zdążyłam zrobić zaproszenia komunijne 
nawet przez myśl mi to nie przeleciało że się to uda właścicielce bardzo zależało bo tak się złożyło że w czasie świąt spotyka się cała rodzina i każdy otrzyma je w dobrym momencie ...
Plan był szybki bo akurat wiele rzeczy miałam pod ręką koronka wynaleziona gdzieś w pudełku cioci ze stryszku właścicielka została nimi obdarowana gdzie okazało się super połączeniem kolorystycznym 
brakło mi tylko gałązki winorośli i narożnego dziurkacza i mało czasu bo widzę że nie są doskonałe zwłaszcza dziurki które widoczne są w koralikach -)))E tam czepiam się są piękne jak na mój gust przecież się uczę .....

> Oli i jej mamie też <
będzie ich więcej 
już po świętach 
teraz dla mojego syna co wyjdzie to niebawem pokażę 










czwartek, 21 marca 2013

lepię ....

 Witam ...))))))
Po długiej nieobecności nadszedł czas by coś napisać tylko jakoś nadal nic się nie chce
pogoda za oknem nie wiem jakaś pomyłka czy co ?
Ostatnio jak widzicie lepię i nawet bardzo dużo robię maso solnych aniołków i już wielkanocnych ozdóbek.
Święta zaglądają tuż za rogiem sklepy oblepione są całą masą różności wiosennych i tych barankowo -zającąwych oczu oderwać nie mogę rozglądam się i się rozmarzam co bym sam mogła wyczarować.
Podglądam też wasze blogi i nie ukrywam bo się zachwycam i inspiruję waszymi pomysłami .
 Moje solanki tak na początek na surowo bez niczego jakoś udało mi się zrobić fotkę i tak oto wyglądają hm na golaska...................................


na zielono
 wiosna gdzie jest nie ma są za to moje maluszki



 baranki w bieli i minki mają  śmieszne



 kilka dekoracji powstało na Wielkanoc jajeczka solne z pomysłu Ilony BLOG-MOJA PRZYSTAŃ cudeńka Ilonka  robi ja je kocham !!!!



nie ma wiosny ja mam choć taką  magnolia wygląda jak żywa ale jest sztu......... aż mi smutno tak długo czekamy na tą wiosnę i wciąż jej nie ma co jest....








 pozdrawiam