Cześć wszystkim
jestem już od stresowania i odprężona
komunia synka odbyła się w jak najlepszym porządku
emocje dawały w kość nie było łatwo ale w jednym słowie wszystko się udało
i teraz już tylko wspominamy i cieszymy się .
Miałam dużo pracy z przygotowaniem przyjęcia bo robiłam w domku dodatkowo lepiłam aniołki dla gości i też na zamówienia co tu się rozpisywać pochwalę się co nowego ostatni wymodziłam.
Na początek moi synkowie
i anioły które wykonałam w tym czasie
i pudełko w prezenciku dla Księdza od Rodziców moje pierwsze samodzielne !
wianeczki aż 27 sztuk dla każdego dziecka oj dużo pracy ale było warto!
a jeszcze na koniec mój komplet ogrodowy przerobiony