anioły

anioły

czwartek, 14 lutego 2013

Z miłości do bieli

.... CZEŚĆ... 
...Dziś dzień miłości i zakochania
moja miłość to biel zakochana jestem po uszy w tym tak zwykłym  kolorze ma w sobie tyle delikatności
i chciałam się z wami moi drodzy podzielić i pokazać dziś biel i biel i kilka fotek mojej oazy
na początek kaktusik i parka miłosna z sercem dla zakochanej parki ........
Kwiatów jak na lekarstwo storczyki lada dzień mi przekwitną i zaczynam oglądać się za nowymi kolorami coś ku wiośnie marzą mi się fioletowo pastelowe zasłony i za oknem ciepłe słońce i zapach wiosny jak najszybciej bo za oknem jest biało brrrrr wstałam i śnieg nadal nici zimno i mokro !
Magnolia na moim kredensie co rano poprawia mi humor i się z nią przypominam bo jest to dla mnie bardzo cenny przedmiot od BaBCI mój maż wspomina ja z ciepłym sercem zawsze powtarzała że GOŚĆ I ŚMIERĆ JEST NIESPODZIANIE .....
ja mam jej mebel z duszą trzymała w nim słodycze ja też je tam mam i jestem taka szczęśliwa że zagościł u mnie ....





 i tak się dobrali na dzień dzisiejszy .....

 a w ogrodzie zima zima czy nadejdzie wiosna bo czekam bardzo  i następna fotka będzie już
coraz cieplejsza mojego rododendron

 migdałek może za niedługo zabłyśnie różowym kolorem i szumem pszczół

i do zakochania z serduchem anioł  buziaki 

poniedziałek, 11 lutego 2013

Warsztaty Decoupage

HEJ
Udało mi się poprowadzić warsztaty decoupage i sama jeszcze się zastanawiam jak ja to zrobiłam i dałam sobie radę z tremą hm ,,, dałam rade no poza kilkoma  wpadkami  by od powiedzieć na wszystkie pytania które się pojawiały grupa liczyła ze mną 15 osób tylko jednej uczestniczce coś wypadło i nie dotarła szkoda .......
moje drogie początkowo miałam boja bo przygoda z decoupagiem  jest tylko moją przyjemnością nawet nie pomyślałam sobie nigdy że będę mogła coś komuś podarować tylko gadaniem  i przy okazji mieć dobrą zabawę hi hi 
i nie tylko takie warsztaty uczą wielu nowych rzeczy 
odwagi
bo z chęcią poprowadzę kolejne warsztaty hm ... choć sama muszę zaczerpnąć nowej wiedzy 
na temat spękań i podobają mi się ikony  i na taki kursik chcę się wybrać !
A tym czasem kilka prac takich moich wcześniej szych 
przed warsztatami zrobiłam szafeczkę na klucze lawendową dla miłej osoby którą sobie bardzo cenie za dobro które ma w serduchu i  dzieli się bez opamiętania tak tak dziś żadko spotyka się takie bratnie dusze ....
Lawenda moje drogie już niedługo doczekamy się jej w naszych ogródkach  tym czasem serwetkowy szał nam pozostaje więc cieszmy się tym co mamy 




 napis zrobiłam za pomocą szabloniku niestety nie pamiętam adresu ani linka jak znajdę to dodam....
najważniejszym dla mnie momentem całej pracy było ozdobienie kredensu który czekał na swoje 5 minut  kredens jest własnością świetlicy i już nie straszy to teraz zupełnie inna bajka tchnęłam w niego powiew wiosny ... nie było łatwo bo trzeba było go oczyścić z lakieru cała byłam w pyle i nie sama bo wsunmie koleżnke trochę podkusiłam i mi pomagała gdyby nie jej pomoc to bym poległa i nic z tego by nie było nadal by stał taki marny i brzydki jak stary grat ...
na  chwilę obecną jest zrobiony na etapie podstawowym czyli pobielony przetarty i naklejone są motywy kwiatowe zostało cieniowania i lakierowanie i jeszcze dobielanie bo na warsztatach był tylko czas na pokazanie pewnych elementów krok po kroku co zrobić by było takie och ach sam pamiętam moje pierwsze warsztaty jako uczestnik ale byłam szczęśliwa że ja sama umiem coś zrobić sama radość wielka

a tak wygląda mój świetlicowy mebel tadammmmmm i jak podoba się wam bo mi bardzo i to w jakim szybkim czasie był zrobiony a wycięte kwiatki chyba przez tydzień bym się tym bawiła gdybym sama miała zrobić

no dobra kredens pozostaje Jeszce do wykończenia i jeszcze pokaże wam mój obrazek jaki zrobiłam pokazując krok po kroku jak uzyskać taki efekt postarzanie może nie jest to super praca ale mi się podoba
na dziś tyle  bo nie mam więcej fotek ale pokaże kolejne prace niebawem bo teraz po prostu padam do miłego buziaki