anioły

anioły

środa, 28 listopada 2012

ostatnie kolory jesieni

Hej hej
Witajcie kochani o jak się cieszę że znowu piszę nareszcie znalazłam chwilkę dla mojego bloga i dla was i oczywiście odwiedzę was i nacieszę się waszymi pomysłami a zarazem popróbuję waszych przepisów i z chęcią skorzystam z tego czym się dzielicie.
A u mnie jak zwykle praca praca i praca dom dzieci i ogród - ale już uff doprowadzony do porządku udało się  co za ulga jeszcze się skusiłam i dokupiłam azalię i rododendron i w prezęcie dostałam brzozę bordowa nawet nie wiedziałam że takie są jakoś nie zwracałam nigdy uwagi na wielkie drzewa bo mam mały ogród wiec z tego powodu gdzieś mi to umknęło ale miejsce dla nie już znalazłam posadzona  no i Buzka za taki prezent cmok cmok moja droga ogrodniczko.
Na Wiosnę pełna parą mam spore miejsce  jeszcze na azalie i rododendrony  i mały kącik ziołowy po środku taki mały tarasik z cegieł nie wiem czemu mnie ta cegła tak inspiruje ale wiem że będzie przy ziołach  z wielką metalową białą ławką i krzesełkami ale to plany wiosenne odległeeeee hm aż smutno że tak daleko do wiosny smutno brrrr i to zimno a ja tak nie lubię zimna i tej szarugi  ale pewnie  nie tylko ja ???Jeszcze kilka kolorów jesiennych z mojego ogrodu i kilka dekoracji a po za tym moje okazy sama strzygę , formuję i po prostu kombinuję hi hi
 ostatnie podrygi tej pięknej pani niestety zaczyna jej doskwierać zimno i się już żegna ...
 poidło chyba dla ptaków zdobyłam 2 sztuki tylko jeden  jest pęknięty nie mam na razie na to pomysłu
muszę zajrzeć do koleżanki z bloga Jagodowy zagajnik blog jest rasowy jestem nim oczarowana i podpytam koleżankę może mi coś doradzi   z tym moim drugim ptaszkowym poidłem...

wszystko mi się przydaje jak widzicie takich aniołków zdobyłam z 5 fakt z faktem że są uszkodzone ale nawet te uszkodzenia zdobią

 tyle kolorów
 a to mój kawałek ogrodu byle by do wiosny
 jeszcze są szkoda było mi ich obrywać fajne zdobią łyse drzewko a ptaki mają co dziobać
 a to moja dama Leidi  dzikuska co za kot wszystkiego się boi przybłędą jest nie chce mi zaufać znacie jakie sposoby by ją do siebie przekonać bo ja sama już nie wiem jak mam to zrobić nic na nią nie reaguje!


 to moje pięknotki sama je tak uformowałam piękne są









i doszłam do końca mam nadzieję że nie zanudziłam swoim ogrodem ale jutro zaczynam  robić  dużo aniołków bo czas zacząć świąteczną przygodę choć choinkowych już kilka powstało



i jeszcze
do miłego buziaki

sobota, 17 listopada 2012

TILDA

HEJ
Dziś króciutko chcę pokazać wam Tildę która wczoraj uszyłam i przyznam że to nie takie łatwe było warto siedzi na moim kominku co w tym najfajniejsze że jet taka duża boska !

już za chwilkę będzie świątecznie bo robię kartki ...
buziaki

środa, 7 listopada 2012

zaległości zaległości....

Witam
Zaległości i bardzo ich dużo............. znowu się będę usprawiedliwiać tak tak winowajcą tym razem jest mój ogród nie było wyjścia musiałam się za niego zabrać bo mnie o to prosił wręcz błagała i nie mogłam się już na niego patrzeć tylko zabrałam się do pracy początkowo myślałam że tylko będzie  delikatnie ale po namowie koleżanki Agnieszki która uświadomiła mi że jest w nim wielki bałagan brakuje symetrii układu od dużych roślin po mniejsze kolorystyki i ogrodu zimowego hm stałam i słuchałam i myślałam ale narobiłam bałaganu
ubrałam rękawice i się zaczęło łzy stały mi w oczach ze strachu co to będzie ....
na koniku też chwile bujał się w moim ogrodzie
 to pierwsze już zdjęcia z poprawek nie zrobiłam przed i żałuję bo chwasty były wyższe niż ja strasznie to wyglądało w dodatku przez zaniedbanie straciłam kilka pięknych roślin i mam teraz nauczkę nie dopuścić do takiego stanu obiecuję już nigdy !!!
Ogród to całe moje życie a tak długo na niego czekałam minęło już 8 lat  od kiedy go zaczęłam tworzyć początkowo było bez szaleństw brzozy ,bzy, jaśminy  w dali widać pod płotem żylistka którego kupiłam za 3 zł to byłam moja pierwsza kupna roślina w dodatku w sadzona w perz cała działka była nim porośnięta nawet teraz jeszcze mi dreszcze przechodzą na samą myśl jak z nim walczyłam zgroza ...
rododendrony i azalie zamieszkały razem a za nimi mieszka ogromna Hortensja ogrodowa nie ujęłam jej na zdjęciu szkoda ... ale denerwuje mnie bo nie kwitnie czemu nie wiem jest olbrzymia sięga mi do moich cycek hi hi... jest obrażona czy jak nawożenie spulchnianie wokół miejsca nic dodałam nawet chleba kory  nawet nawóz płynny i nic ani nawet małego kwiatuszka była okrywana agrowłukniną marzą czy co czy się uparła na nie kwitnienie





kolory lata

\
anioł kolory z ogrodu zalazł swój dom przypadkiem mam nadzieję że właściciel ce się  spodobał...
na zdjęciu wyżej połączyły się srebrne kolory z mocną zielenią wokół jest lawenda i szałwia i dodatkowo irysy w kolorze nieba na tą wiosnę będę czekać z nie cierpliwością ...

Dynie dynie dużo ich
to tyle żegnamy się z kurką do miłego...